Dziś było już troszkę spokojniej, bez stresu. Widać, że ćwiczenia domowe przyniosły efekty – uczestniczki pracowały pewniej i odważniej sięgały po nowe rozwiązania.
Dziś gościliśmy Panią Teatrzyk, która w ramach cyklu „Bajeczki z walizeczki” ponownie zaczarowała nas swoją słynną — z pozoru zupełnie niewinną — walizeczką.