Tegoroczny Czernicki Festiwal Literacki połączyliśmy z Łańskim Festynem Świętojańskim, tworząc wspólne wydarzenie kulturalne.
W sobotni poranek najmłodsi wzięli udział w warsztatach literackich. Poprowadził je pan Piotr Dąbrowski – poeta, autor książek i nauczyciel języka polskiego w jednym. Dzieci z zaciekawieniem słuchały wierszy w autorskiej interpretacji, a potem przelały swoje emocje na papier. Powstały piękne prace plastyczne inspirowane poezją, a jury nagrodziło najbardziej kreatywne ilustracje.
Kolejne spotkanie miało wyjątkowy, rodzinny charakter, ponieważ poprowadzili je wspólnie ojciec i syn – Konrad i Grzegorz Kaczmarek. Rozmowa kręciła się wokół twórczości taty, który przez lata wydał wiele różnorodnych książek. Usłyszeliśmy opowieści o autobiografii, fascynującym świecie pszczół, a nawet… o wikingach! To była niezwykle barwna i ciekawa podróż przez literackie gatunki.
Prawdziwym zwieńczeniem dnia była wizyta Marcina Kostrzyńskiego. Jego niesamowita więź z naturą to coś znacznie głębszego niż zwykłe obserwowanie dzikiego życia. To prawdziwe, obustronne zrozumienie między dwoma światami. Nasz gość z ogromnym humorem opowiadał o borsuku, lisie, wilkach i niedźwiedziach. Spotkanie miało też jedną magiczną chwilę – w pewnym momencie dołączył do nas pies, który intuicyjnie wyczuł, że ma przed sobą prawdziwego przyjaciela wszystkich zwierząt.
Na zakończenie uroczyście otworzyliśmy nową skrzyneczkę bookcrossingową. Jesteśmy przekonani, że ta budka z książkami do bezpłatnej wymiany stanie się wielkim hitem wśród osób wypoczywających na terenie rekreacyjnym w Łanach.
Z kolei w niedzielę odbyły się fascynujące warsztaty pszczelarskie, które poprowadziła pani Joanna z Pasieki Wilczyckie Złoto. Sprawnie wprowadziła nas w świat tych pożytecznych i słodkich owadów. Podczas zajęć zaprezentowała m.in. książkę „Pszczoły” Piotra Sochy oraz różnorodne produkty i gadżety okołopszczele, które uczestnicy mogli osobiście dotknąć i powąchać. Było nam niezwykle słodko Was gościć! Na koniec części warsztatowej każdy miał okazję własnoręcznie wykonać naturalną świeczkę pszczelą i zabrać ją na pamiątkę do domu.
Gdy tylko opadły pierwsze warsztatowe emocje, śmiałkowie wyruszyli w trasę rodzinnej gry terenowej. Magiczny świat run i słowiańskiej tajemniczości przeplatał się w zadaniach, które drużyny musiały wykonywać zarówno w głębokim cieniu, jak i w pełnym słońcu – co przy panującej pogodzie było nie lada wyzwaniem. Tę pełną kolorów zabawę przygotowała dla nas Hanna Szczukowska-Białys. I tutaj czekała na wszystkich spora niespodzianka! Osoba, która na co dzień jest znaną autorką kryminałów,, tym razem stworzyła genialny scenariusz oraz całą oprawę słowiańskiej przygody. Wszystkie startujące drużyny zostały nagrodzone za swój trud, a trzy pierwsze rodziny otrzymały dodatkowo książki pt. „Słowiańskie stwory”, aby mogły w domowym zaciszu powracać do tych legend i dalej zgłębiać temat. Ogromnie dziękujemy pani Hannie za perfekcyjnie zaplanowaną grę i mnóstwo kreatywnych pomysłów na zadania! Przy okazji zachęcamy – jeśli jeszcze nie znacie książek pani Hanny, to najwyższy czas to nadrobić! Gorąco zachęcamy do lektury – jej kryminały są niesamowite, mocne, a seria z komisarzem Bondysem to prawdziwy czytelniczy hit!
W oba festiwalowe dni działały również stanowiska autorskie. Odwiedzający mieli świetną okazję, by osobiście porozmawiać z pisarzami (Karolina Rodek-Wójcik, Michał Wójcik, Krzysztof Głuch, Monika Litwinow, Witold Tylek), zadać im pytania i zakupić książki z pamiątkowymi autografami.
Na koniec z całego serca dziękujemy wolontariuszom (Emilka, Michalina, Asia, Lucas, Maks, Iwo) za nieocenioną pomoc logistyczną, a także Sołectwu Łany, Sołtysowi Łanów Aleksandrowi Wąsowi oraz całej lokalnej społeczności za wspaniałą współpracę.

























