W pewien lutowy, mroźny dzień wybrałam się w odwiedziny do przedszkolaków. ...
Najpierw najmłodsza grupa „Wiewiórek” wysłuchała opowiadania o zwierzętach, które bały się lisa. Zaciekawiły je również przygody Kici Koci i bardzo chętnie obejrzały wszystkie przyniesione książeczki.
Niemniej ciekawe, chociaż bardziej pracowite były zajęcia w starszych grupach „Lemurków” i „Misiów” Dzieci również wysłuchały opowiadania o pewnym kłopocie oraz nieznaną sobie techniką stempelków ziemniaczanych uporały się z nim.
Jesteśmy już umówieni na następne odwiedziny!












